Kredyt dla studenta – na ile pieniędzy można liczyć?

Kredyt dla studenta – na ile pieniędzy można liczyć?

Książki, pomoce naukowe, opłacenie nauki, a w końcu wynajem mieszkania lub stancji oraz standardowe koszty życia. Czasy, kiedy studenci mogli przeżyć za niewielką sumę, odeszły w niepamięć. Dziś, aby uczyć się w dużym mieście, młodzi ludzie rozpoczynający naukę na wyższych uczelniach muszą mieć gruby portfel lub… przyjazny i tani bank.

Czym jest kredyt studencki?

Na początku należy wyjaśnić podstawowe pojęcia, które często mogą być mylone. Kredyt dla studenta to nie zawsze to samo co kredyt studencki. Ten drugi, przyznawany na preferencyjnych warunkach i dostępny przez cały rok produkt finansowy, obarczony jest specjalną procedurą. Można się o niego ubiegać niezależnie od innych otrzymywanych świadczeń stypendialnych – wystarczy, że dochód na osobę w rodzinie nie przekroczy w roku ubiegania się o kredyt odpowiedniej, wskazanej przez rząd sumy.

Kredyt studencki jest udzielany przez wybrane banki komercyjne. Jego preferencyjne warunki są możliwe dzięki dopłatom z Funduszu Kredytów Studenckich finansowanych z budżetu państwa Procedura składania wniosku jest jednorazowa, a student może otrzymywać kredyt przez cały okres studiów w określonych transzach. Student sam decyduje, w jakiej wysokości środki chce otrzymywać z banku w czasie studiowania. Rozpoczęcie spłaty następuje dopiero dwa lata od ukończenia studiów. Jest to czas na podjęcie pracy po studiach i ustabilizowanie sytuacji finansowej. Możliwe jest też jego odroczenie, a nawet częściowe umorzenie.

Kredyt gotówkowy dla student – na jakich warunkach?

Nie oznacza to jednak, że studenci nie mogą skorzystać z kredytów gotówkowych, oferowanych przez banki komercyjne na polskim rynku. W większości przypadków studenci w Polsce pracują, zatem śmiało mogą ubiegać się o kredyt na standardowych warunkach. Wystarczy mieć umowę o pracę na czas nieokreślony, ale banki otwarte są również na umowę zlecenie lub o dzieło. Na wczesnym etapie poszukiwania pracy zarobki zapewne nie będą zbyt wysokie, ale i koszty życia studenta nie będą porównywalne z kosztami życia czteroosobowej rodziny mieszkającej w centrum dużego miasta.

Czy kredyt gotówkowy może zastąpić kredyt studencki? Zapewne nie. Głównym obciążeniem będzie dużo wyższe oprocentowanie niż przy kredycie studenckim, jak również brak odroczenia spłaty kredytu lub nawet umorzenia jego części. W przypadku kredytów studenckich można liczyć na pomoc państwa z tzw. Funduszu Kredytów Studenckich, w przypadku kredytu gotówkowego nie ma na to szans.

Jednak wzięcie kredytu na naukę w postaci standardowego produktu oferowanego przez banki nie musi być złem koniecznym, ale szansą i możliwością ułatwienia startu w dorosłość. Dzięki niemu, można dostać gotówkę na podstawowe wydatki w danym półroczu lub roku.

Gdzie szukać kredytu dla studentów?

Najlepiej tam, gdzie jest niska prowizja za udzielenie kredytu. Taką ofertą może się pochwalić m.in. Getin Bank. Wystarczy, że klient uzyskuje dochody z tytułu umowy o pracę, zlecenie lub o dzieło i wyrazi zgody marketingowe. Aby skorzystać z oferty nie można mieć relacji kredytowej w Getin Banku w  ostatnich sześciu miesiącach i trzeba założyć Konto Proste Zasady, w ramach którego zadeklaruje się comiesięczny wpływ na konto w wysokości co najmniej tysiąca pięciuset złotych oraz dokona co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej kartą do konta lub Blikiem w miesiącu. Co w zamian? Kredyt z RRSO 8,5 proc. (kalkulacja dokonana na dzień 22.08.2020 r. na reprezentatywnym przykładzie), oprocentowanie zmienne przez cały okres kredytowania. Więcej informacji na temat kredytu gotówkowego.

Wszyscy studenci, którzy nie mogą liczyć na tzw. kredyt studencki, mogą śmiało udać się do oddziałów Getin Banku. Dzięki taniemu kredytowi, będą mogli wesprzeć niewielki, studencki budżet, zainwestować w remont mieszkania lub rozpocząć własny, mały biznes.

23.10.2020 | Getin Bank | 4 minuty czytania
Kredyt gotówkowy na ocieplenie domu, wymianę pieca, a może starych, przepuszczających zimno i wilgoć okien? Świetny pomysł, który warto wdrożyć w życie przed zimą, a dodatkowe pieniądze z banku mogą w tym pomóc.