Kredyt gotówkowy a utrata pracy. Na co warto się przygotować?

Kredyt gotówkowy a utrata pracy. Na co warto się przygotować?

Dla polskiej gospodarki to  będzie bardzo trudny czas. Nawet 100 tysięcy osób straciło już pracę z powodu kryzysu gospodarczego związanego z COVID-19, a kolejne tysiące mogą zostać pozbawione zatrudnienia po wakacjach. Brak pensji to zawsze spory problem dla kredytobiorców.

Co bank bierze pod uwagę podejmując decyzję o przyznaniu kredytu?

Uzyskanie kredytu gotówkowego bank uzależnia od kilku czynników. Aby ocenić, czy pożyczone pieniądze wrócą bezpiecznie do banku, trzeba wyliczyć zdolność kredytową. W tym celu bank musi oszacować sytuację finansową potencjalnego kredytobiorcy. Składają się na nią uzyskiwane dochody, miesięczne koszty utrzymania, takie jak czynsz czy opłaty za media, a także obecne zadłużenie, np. spłacane kredyty, wysokość zadłużenia z kart kredytowych, dostępne limity, poręczone kredyty. Dzięki tym informacjom bank jest w stanie ocenić, czy nasze wydatki i zarobki się bilansują. Idealna sytuacja jest wtedy, gdy po odliczeniu wydatków, klientom zostaje, jak największa wolna suma pieniędzy do wykorzystania. To ona pozwala ocenić, jaką ratę może płacić klient banku 

Wysokość dochodu to jednak nie wszystko. Dla banku dosyć ważne jest też źródło dochodów i ciągłość ich otrzymywania. Nadal najlepszą rekomendacją do wzięcia kredytu będzie umowa o pracę, najlepiej na czas nieokreślony. Na ogół jednak umowy cywilnoprawne też są przez banki brane pod uwagę, należy jednak pamiętać o stałych wpływach na konto z tego typu kontraktów. Poza kwestiami finansowymi, dla banków ważny jest również wiek kredytobiorcy, jego stan cywilny, jak również posiadane nieruchomości.

Osoby zatrudnione na czas określony, mogą otrzymać propozycje kredytu wyłącznie na czas, jaki pozostał do końca tej umowy. To zmniejsza ryzyko ewentualnych problemów ze spłatą kredytu.  Jednak w większości przypadków banki nie stosują już tak restrykcyjnej polityki kredytowej. W przeciwnym razie musiałyby pożyczać pieniądze wyłącznie niewielkiej grupie osób. Jednak zwolnienie z pracy może przydarzyć się każdemu i w każdej chwili. Co zatem dzieje się z kredytem zaciągniętym w banku w takiej sytuacji?

Utrata pracy a spłata kredytu – na jaką pomoc może liczyć kredytobiorca?

Utrata pracy wiąże się z ogromnym stresem dla każdego. Zazwyczaj nie jesteśmy na to dobrze przygotowani. Oczywiście wszyscy wiemy, jak ważne jest tworzenie tzw. poduszki finansowej, ale nie każdy ma taką możliwość. Jeśli posiadacie kredyt i straciliście pracę zawsze warto na początku poinformować o tym bank. Unikniemy tym samym kolejnych monitów, telefonów i wizyt przedstawicieli banków, które w tabeli opłat i prowizji zapewne słono kosztują. 

Celem każdej instytucji finansowej jest zarobienie pieniędzy podczas udzielania kredytu. Ten zysk często jest rozłożony w czasie na poszczególne raty w postaci oprocentowania. Jeżeli kredytobiorca stracił pracę, to może mieć kłopoty ze spłatą kredytu. Żaden bank nie będzie od razu uruchamiał windykacji czy innych represji wobec klienta, który nie ma pracy. W ten sposób może stracić szansę na wspomniany zysk. W takiej sytuacji bank może pomóc kredytobiorcy zmniejszając ratę kredytu na określony czas lub rozkładając kredyt na większą liczbę rat. Warto też zapytać przedstawiciela banku, w szczególności, jeśli do tej pory kredyt spłacany był bez żadnych opóźnień, czy mamy szansę na zawieszenie rat kredytu, czyli tzw. wakacje kredytowe. Takie wsparcie często spotykane jest przy kredytach hipotecznych, ale i kredyt gotówkowy może być nim objęty. Wszystko zależy od polityki banku.

Ubezpieczenie na wypadek utraty pracy – czy warto?

Czasem dobrym pomysłem w umowie kredytowej jest ubezpieczenie od utraty pracy. Pozwala ono na sytuację, że przez jakiś czas to ubezpieczyciel będzie spłacał ratę przez klienta np. przez 6 miesięcy.  Jest też opcja ubezpieczenia niezależnego od kredytu, na wypadek utraty pracy. Wtedy ubezpieczyciel wypłaca kwotę np. 5 tysięcy złotych, jeśli stracimy źródło utrzymania. Są jednak pewne poważne minusy takich ubezpieczeń. Pierwsza kwestia: często w takich umowach znajdują się zapisy, które wskazują, że ubezpieczenie działa wyłącznie wtedy, gdy to pracodawca wypowie nam umowę. Druga kwestia to koszty miesięczne takich ubezpieczeń, sięgające nawet kilku procent pożyczki.

Utrata pracy podczas spłacania kredytu to nie koniec świata. Warto jednak pamiętać o zostawianiu w każdym miesiącu, choć niewielkiej sumy na koncie, aby w przyszłości łatwiej poradzić sobie z problemami finansowymi, nawet jeśli nie mamy kredytu w żadnym banku.

26.08.2020 | Getin Bank | 4 minuty czytania
Coraz niższe oprocentowanie lokat powoduje, że większość Polaków szuka pomysłu na inwestycję pieniędzy. Niestety nie wszystkich stać na zakup mieszkania czy domu. A może wziąć trochę kredytu i zainwestować w działkę budowlaną lub rekreacyjną?