Kredyt gotówkowy: Co, jeśli bank mówi „nie”! Czy to koniec negocjacji?

Kredyt gotówkowy: Co, jeśli bank mówi „nie”! Czy to koniec negocjacji?

Bank, jak każda instytucja finansowa, ma swoje żelazne zasady, których nigdy nie można złamać. Regulaminy w bankach oraz systemy bankowe są niezwykle ważne i przestrzeganie ich reguł jest podstawą funkcjonowania tych placówek. Nie oznacza to jednak, że z instytucją finansową nie można negocjować, przecież po drugiej stronie też siedzą ludzie.

Negocjacje z bankiem kojarzą się zazwyczaj z trudnym procesem z windykacją w tle. Tymczasem tego typu rozmowy mogą dotyczyć najprostszych kwestii dotyczących zmiany harmonogramu spłat kredytu, ewentualnie zwiększenia zdolności kredytowej czy udzielenia wakacji kredytowych. Niewiele osób wie, że z bankiem można negocjować, np. warunki lokaty bankowej. A to nie wszystko. Co prawda aktualnie oprocentowanie w polskich bankach jest bardzo niskie, jednak jeśli bank potrzebuje sporej ilości gotówki, jedynym sposobem na przyciągnięcie klientów jest podwyższenie oprocentowania. Nie musi to dotyczyć jednak wszystkich klientów. Każdy z nas może zwróci się do banku z prośbą o podwyższenie oprocentowania podsiadanej lokaty. W przeciwnym razie możemy wycofać pieniądze. W najgorszym razie bank zaproponuje nam inny produkt finansowy, spełniający nasze oczekiwani, np. obligacje czy fundusze.

Kredyt hipoteczny – czy można negocjować z bankiem warunki?

Oczywiście gdy myślimy o negocjacjach z bankiem, często pojawia się temat kredytu hipotecznego. To potężne zobowiązanie finansowe, zaciągane często na dziesiątki lat, stąd warto przed podpisaniem umowy zapytać, jakie są możliwości odstępstwa od „standardowych warunków kredytu”. Banki w przypadku kredytów hipotecznych są niezwykle elastyczne, w końcu zarówno marża, jak i prowizja od takich kredytów, są bardzo atrakcyjne dla instytucji finansowej. Takie negocjacje mogą się udać w przypadku np. wzięcia wyższej kwoty kredytu niż wartość mieszkania. Często banki same proponują, że obniżą prowizję czy marżę, jeśli „dobierzemy” dodatkową sumę na remont czy wykończenie nieruchomości.  Kartą przetargową z bankiem będzie też wkład własny, dzięki niemu bank może zaproponować nam nieco lepsze warunki kredytu.

Kredyt gotówkowy – czy negocjacje z bankiem są możliwe?

O ile negocjacje z bankiem w sprawie kredytów hipotecznych są dosyć częste, to pozostaje pytanie, czy można podobnie postąpić z kredytem gotówkowym. W zasadzie wydawałoby się to niemożliwe, ponieważ oferta kredytu jest jak cena w sklepie. Kredyt to produkt, idziemy do kasy i płacimy określoną kwotę. Teoretycznie, bo w praktyce jest zupełnie inaczej. Możemy zwrócić się do banku z wnioskiem, czy z pytaniem do pracownika o wysokość oprocentowania czy prowizji w danej ofercie. Może bowiem okazać się, że odpowiednio wysoka kwota kredytu gotówkowego będzie na tyle atrakcyjna dla banku, że ten zrezygnuje z ustalonej wstępnie wysokości oprocentowania. Oczywiście taka informacja nie pojawia się na pierwszej stronie bankowej oferty, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować.

Co można negocjować z bankiem?

Wysokość rat i zmianę harmonogramu spłaty kredytu. Zdarza się, że wzięty w banku kredyt jest nieodpowiedni dla naszej sytuacji finansowej. Klienci mają problem ze spłatą rat, popadają w spiralę długów, zaczynają się problemy z płynnością finansową. A przecież wystarczy udać się do banku i złożyć odpowiedni wniosek. Bankowi zależy na tym, aby klient spłacił swoje zadłużenie w pełni, w ramach podpisanej umowy, ale jeśli ta umowa jest dla niego zbyt obciążająca, to można ją zmienić. Wiąże się to z wydłużeniem czasu spłaty  zobowiązania, nieco wyższymi kosztami końcowymi kredytu, ale może uratować nasze finanse i przyszłość.

Jeśli potrzebujecie kredytu gotówkowego i chcecie sprawdzić, czy uda się ponegocjować z bankiem jego cenę, to warto zapoznać się z najtańszymi ofertami na rynku.

W szczególności, jeśli są to oferty atrakcyjne, zarówno pod kątem marż, jak i prowizji.  Warto sprawdzić ofertę kredytu gotówkowego Getin Banku. Kredyt gotówkowy wzięty w banku, gdzie prowizja jest niska. Taką ofertą może się pochwalić m. in. Getin Bank. Aby skorzystać z oferty, wystarczy mieć dochód z tytułu umowy o pracę, umowy zlecenie/o dzieło i wyrazić zgody marketingowe. Nie można mieć też kredytu w Getin Banku przez ostatnie sześć miesięcy i trzeba założyć Konto Proste Zasady, w ramach którego zadeklaruje się comiesięczny wpływ na konto w wysokości co najmniej tysiąca pięciuset złotych oraz dokona co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej kartą do konta lub Blikiem w miesiącu. Co w zamian? Kredyt z RRSO 8,5 proc (kalkulacja dokonana na dzień 22.08.2020 r. na reprezentatywnym przykładzie), oprocentowanie zmienne przez cały okres kredytowania. Więcej informacji na temat kredytu gotówkowego.

Chcesz negocjować z bankiem warunki kredytu… najpierw złóż wniosek kredytowy

Negocjacje z bankiem może prowadzić, tak jak z każdym innym podmiotem czy kontrahentem na rynku. Nie musimy się godzić na końcową cenę, jeśli nam nie odpowiada. Natomiast pracownicy banków chętnie podejmą takie negocjacje, jeśli ich efektem będą obopólne korzyści dla każdej ze stron umowy.  Aby jednak móc stawać w szranki z bankowym systemem należy zacząć od kwestii podstawowej, czyli starania się w banku o kredyt.

Ten jeden z najprostszych i najbardziej powszechnych produktów finansowych możemy otrzymać wyłącznie po złożeniu wniosku do banku. W specjalnym formularzu przekazujemy dane osobowe, o ile bank ich jeszcze nie ma, oraz szereg informacji dotyczących naszego zatrudnienia, zarobków, wydatków zobowiązań finansowych. Do tego dochodzi garść informacji nieco bardziej prywatnych, czyli stan cywilny, liczba dzieci. Po spełnieniu warunku informacyjnego w formularzu podajemy kwotę kredytu jaki chcemy pozyskać oraz czas, czyli ilość rat, na których podzielimy spłatę należności. To między innymi na podstawie tych informacji będzie rozpatrywana decyzja kredytowa.

Odrzucony wniosek kredytowy – czy jest jeszcze pole do negocjacji?

Bank przesyła nasz wniosek do analityka, nasze dane są sprawdzane pod kątem autentyczności, dodatkowo bank sprawdzi historię kredytową w BIK i… wniosek odrzucony. To oczywiście nieprzyjemna sytuacja dla każdego, kto szuka pomocy w banku. Po pierwsze dlatego, że nie zawsze mamy jasną odpowiedź, co było powodem odrzucenia wniosku. Przyczyną może być zbyt niska zdolność kredytową, ale dla klienta banku taka informacja mało precyzyjna. Do niedawna tego typu zbywanie klientów mogło wystarczyć, jednak od 4 maja 2019 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, która wymusza na bankach jasną deklarację, na jakiej podstawie wniosek został odrzucony.

Niewiele to poprawia sytuację kredytobiorcy, każdy bank widzi bowiem nasze starania o kredyt, a zatem im więcej instytucji nam odrzuci wniosek, tym gorzej. Niezależnie od przyczyny. Od czego jednak są negocjacje. Pracownicy banków wiedzą, jaka jest przyczyna odrzucenia wniosku o kredyt i zawsze mogą nam zaproponować coś nowego. Powszechne wiadomo, że do weryfikacji kredytowej banki stosują własne algorytmy, jednak podstawowe zmienne w tych narzędziach pozostają takie same jak w innych placówkach (chodzi tu m.in. o wiek, stan cywilny, zarobki czy wydatki miesięczne). Pewnych rzeczy oczywiście nie zmienimy, ale zawsze warto zapytać, czy zmniejszenie wydatków w pewnym obszarze lub konsolidacja posiadanych kredytów mogą skutkować pozyskaniem nowego kredytu. Takie negocjacje mogą się udać.

23.10.2020 | Getin Bank | 4 minuty czytania
Kredyt gotówkowy na ocieplenie domu, wymianę pieca, a może starych, przepuszczających zimno i wilgoć okien? Świetny pomysł, który warto wdrożyć w życie przed zimą, a dodatkowe pieniądze z banku mogą w tym pomóc.